przypinki idą na spacer:)


Wydawnictwo Prószyński i S-ka plus blog Skarletki zaowocowały takimi właśnie prezentami. Skarletka pokusiła mnie, pokazując zdjęcia na swoim blogu, najzwyczajniej w świecie chwaląc się swoimi zdobyczami :) no bo jak takimi cudami sie nie chwalić. Teraz zrobię to ja :)
Moje dwie przypinki książkowe już działają, chodzą ze mną po mieście - wyprowadziłam dziś jedną na spacerek. Druga pójdzie jutro. Z trzecią jeszcze nie wiem co zrobię (;-) )
Ale prezentuję Wam moje zdobycze i ich nowe, żyjące w symbiozie ubranka (moje torby)





17 komentarzy:

  1. Mnie najbardziej podoba się pożeracz książek :D
    Uwielbiam czytać,jeśli czas mi na to pozwala i chętnie takiego pożeracza bym nosiła :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Moni, przypinki świetne, ale troby tez niczego sobie :) Lubię motywy kwiatowe, a groszki wręcz uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. fajne :) do mnie też już idą :)tylko nie wiem czy wszystkie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ Wam dobrze!
    Naprawdę piękne przypinki. Do tego zakochałam się w torebce w groszki! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Torebka w groszki piękna :) Hihi, i cieszę się, że moje "chwalipięctwo" na coś się przydało :P:P:P

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne są :) Czekam na swoje - mam nadzieję, że też do mnie dotrą.

    OdpowiedzUsuń
  7. Aaaaaa:D
    Ja też chcę!:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję Wszystkim za miłe słowa!;)

    Edith, a czemu nie wszystkie?

    Skarletko przydało, przydało ;-)

    Kala oby jak najszybciej!

    Tucha widziałam konkurs na FB, na profilu Wydawnictwa Prószyński, rozdają!

    …aaa moje torby chyba powinny czuć się zagrożone ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny pomysł i ciekawie wygląda :)
    No, ja mam torbę płócienną z misiem "Bookstart".

    OdpowiedzUsuń
  10. Judytto przecudną masz w takim razie torbę!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. To się nazywa lans intelektualny:)!!!
    Świetne są:)

    OdpowiedzUsuń
  12. a jak!!! hmhmhm zamacham torebunią:))

    OdpowiedzUsuń
  13. jak je zdobyłaś? z tego co wiem, Prószyński już ich tak lekką ręką nie rozdaje...

    OdpowiedzUsuń
  14. właśnie ... chyba miałam wielkie szczęście! Rzutem na taśmę załapałam się na ostatnie rozdanie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pożeracz ksiązek jest wspaniały :) super ;) aż się twarz uśmiecha!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. :))) to prawda Mała Mi!

    OdpowiedzUsuń